Przeciwzapalne przyprawy, czyli co dodać do potraw gdy masz endometriozę

Przeciwzapalne przyprawy, czyli co dodać do potraw gdy masz endometriozę

Przewlekły stan zapalny, który towarzyszy endometriozie można niwelować dietą. Dieta jest jednym z głównych czynników, który powoduje proces zapalny. Poszczególne pokarmy i schematy żywieniowe mogą stan zapalny zmniejszać lub przeciwnie, stymulować. Rolą diety w endometriozie jest redukcja stanu zapalnego w sposób naturalny, niefarmakologiczny.

Nie istnieje jeden uniwersalny protokół żywieniowy, który sprawdziłby się u wszystkich osób z endometriozą. Generalnie punktem wyjścia jest dieta przeciwzapalna dostosowana indywidualnie do danej pacjentki, biorąc pod uwagę jej wyniki badań, parametry takie jak waga, styl życia, preferencje żywieniowe oraz ewentualne inne schorzenia. Dieta ta opiera się na produktach o silnym potencjale przeciwutleniającym i potwierdzonym naukowo działaniu przeciwzapalnym. Jednym z wielu jej elementów jest odpowiedni dobór przypraw.

Przeciwzapalne przyprawy

Zaletą przypraw jest to, że stosunkowo łatwo włączyć do jadłospisu, np. imbir można dodać do herbaty lub owsianki, kurkumą przyprawić ryż.

Przyprawy i ich wpływ na zdrowie od lat są przedmiotem badań naukowych. Część z nich ma udowodnione działanie przeciwzapalne:

  • Kurkuma – jej składnikiem jest kurkumina. Tradycyjnie była podawana na rany i zwichnięte stawy w celu leczenia stanu zapalnego. Jest dostępna w formie suplementu, można też używać jej jako przyprawy – do gotowania, do herbaty.
  • Imbir – silnie przeciwzapalny. Hamuje syntezę prostaglandyn. Można go dodać do rozgrzewającego curry, zupy dyniowej, herbaty, wypieków.
  • Cynamon – blokuje aktywność pozapalnych cząsteczek. Istnieją dwa rodzaje cynamonu: bardziej rozpowszechniony cynamon kasja oraz cynamon cejloński. Cynamon kasija zawiera duże ilości kumaryny, która powoduje toksyczność wątroby. Cynamon cejloński kosztuje więcej, ale zawiera kumarynę w znikomych ilościach. Dlatego lepiej wybrać cynamon cejloński. Stosuje się go do herbaty, owsianki, wypieków.
  • Gałka muszkatołowa – zwalcza stan zapalny poprzez blokowanie syntezy tlenku azotu. Dostępna jest w całości lub zmielona, lepiej wybierać tę w całości i zetrzeć do potrawy. Dodawana do owoców morza, szpinaku, kapusty, bakłażana, kakao oraz do… jajecznicy.
  • Goździki – zawierają eugenol o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Pasują do sosów owocowych, grzybów, rosołu, kiszonej kapusty. Niektórzy jedzą je solo, np. dwa goździki dziennie.

Inne popularne przyprawy o wykazanym działaniu przeciwzapalnym to m.in. ziele angielskie, oregano, majeranek, szałwia, tymianek, pietruszka (natka).

Osłódź endometriozę

Osobną kategorią jest miód. Nie jest on przyprawą w klasycznym znaczeniu, ale pełni rolę przyprawy – ubogaca smak np. owsianki czy koktajlu. Z chemicznego punktu widzenia miód jest roztworem cukrów prostych (glukoza, fruktoza) i cukrów złożonych (sacharoza, maltoza). Jednak tutaj tak jak w przypadku ryb, trzeba zważyć korzyści i zagrożenia i według mnie pozytywy ze spożycia miodu przemawiają na jego korzyść. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby jeść miód codziennie łyżkami, bo to jest niewskazane w endometriozie, ale można sobie spokojnie pozwolić na niewielki miodowy dodatek np. 2 razy w tygodniu.

Miód poza swoimi właściwościami odżywczymi, działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie, przeciwzakrzepowo, stymuluje układ odpornościowy. Miód zawiera kwasy fenolowe i flawonoidy, które mają zdolność do „zmiatania” wolnych rodników, wiązania jonów metali oraz usuwania reaktywnych form tlenu.

Badania, mające określić, który miód ma najlepsze właściwości antyoksydacyjne, przeprowadził Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie. Badaniu poddano różne miody wielokwiatowe oraz miód wrzosowy. Najbardziej wartościowym miodem okazał się miód wrzosowy ekologiczny – miał najwięcej polifenoli oraz największą zdolnością zmiatania wolnych rodników. Z kolei inne badania naukowe wykazały, że miody ciemne odznaczają się silniejszymi właściwościami przeciwutleniającymi niż miody jasne. Miód spadziowy wykazał najsilniejsze właściwości przeciwutleniające, natomiast miód gryczany charakteryzował się największą zawartością polifenoli.

Podsumowując więc wybór miodu, kobiety cierpiące na endometriozę, powinny swoją uwagę skierować w stronę miodów ciemnych (gryczany, spadziowy, wrzosowy), najlepiej ekologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny Wymagane pola są zaznaczone *

Zapisz się do zdrowego newslettera!